Nathan

środa, 28 marca 2012

Rozdział 104

Martin to zauważył. Wziął ten telefon i zaczął czytać. Podał go Nathanowi mówiąc, że znowu zranił Ale.
-O nie. Ala, Martin możemy się przesiąść? - zapytał Nathan.
Chciałam się dowiedzieć, o co tu chodzi, więc kiwnęłam, że mogą się przesiąść. Gdy Nathan usiadł koło mnie od razu zaczął się tłumaczyć, że pożyczył kumplowi telefon i używał jego telefonu. Te smsy nie były do niego, ale do kumpla. Nie wiedziałam co mu powiedzieć. Odwróciłam się i patrzyłam w jego oczy. Wzięłam się w garść i zaczęłam mówić.
-Nathan, to się robi coraz gorzej. Ty cały czas się tłumaczysz, w co ja teraz ci nie wierzę...
-Ale... - przerwał mi.
-Daj mi skończyć. Nie wierzę ci. Czy ten kumpel by mógł zdradzać swoją dziewczynę? Jest coraz gorzej. Niby mnie kochasz to dlaczego mnie zdradzasz? Myślisz, że jestem taka głupia? Nie jestem. Wracam do Londynu i śpię u Nicol. Idź już. - mówiłam spokojnie.
-Ale... Dobra pójdę gdzieś indziej usiąść. - powiedział i odszedł.
Kilka lat później...
Ala tak jak mówiła wróciła do Londynu. Tam zdecydowała jednak, że przeprowadza się do Polski. Pożegnała się ze wszystkimi, a Nathan nie miała kontaktu. Zdała na najlepsze studia w Polsce i znalazła nowego chłopaka, obecnie narzeczonego. Jej życie jest nowe, ale nie do końca. Dużo ludzi kojarzy ją jako dziewczynę Nathana i nie ma spokoju przez fotoreporterów. Na szczęście pomaga jej w tym Daniel, jej narzeczony, który kocha ją i nie zdradzi nigdy.

---------------------
No więc koniec. Jedna osoba stwierdziła, że blog jest trochę nudny, i ma rację. Zacznę nie długo pisać nowy blog, który mam nadzieję będzie ciekawszy.
Dziękuję, że czytaliście ten blog i mnie motywowaliście do dalszego pisania.
W następnym poście dodam link do nowego bloga.
Bye! :*

12 komentarzy:

  1. Co?!?! O.O nie wierzę, że to już koniec... ryczę :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny rozdział :***
    szkoda, że już skończyłaś ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczegooooooooooooooo koniec ? Nie rób mi tego !

    OdpowiedzUsuń
  4. ale jak to ? koniec ? Nie !!! :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaja se ze mnie robisz?!Przecież ten blog nie jest nudny tylko jest zaje*isty!a rozdział bardzo smutny tak samo jak twoja wiadomość że to koniec bloga aż sie popłakałam ;( proszę nie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee O.o
    jak mogłaś? jakie znowu nudne?! było ŚWIETNE!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że skończyłaś to opowiadanie ;((( Bo było naprawdę świetne ;)
    Szybko zaczynaj pisać następne opowiadanie !!! :D

    A więc życzę Ci dużo weny i nowych, świeżych pomysłów <3 ;*
    Kocham Cię <333

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tą osobę zabije!!!!!!!!!
    mów mi kto to był!!!!
    blog był super
    mam łzy w oczach,że to już koniec

    OdpowiedzUsuń
  9. nie kończ !! To opowiadanie jest bardzo dobre : )
    nie możesz skończyć .

    ale jeśli to ostateczna decyzja to mam nadzieję , że szybko wrócisz do pisania :D
    ;-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kończ!!!!!!!!!Proszę!!! Opowiadanie jest cudowne!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. KOCHAM TWOJEGO BLOGA <3 http://the-wanted-story-of-a-nathan-sykes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń